To już kolejna sesja i nawet już nie pierwsza przez, którą piszę bloga. Owszem nie odwiedzam bloga często, nie publikuje dużo, ale robię to tylko i wyłącznie dla siebie. Nie odwiedzam innych blogów i nie zapraszam do siebie, nie publikuję postów na Facebooku. Jak ktoś kiedyś mnie odwiedzi, trafi tu najprawdopodobniej przypadkiem. Czemu zatem prowadzę tego bloga? Dla siebie, by móc coś napisać, ale chyba przede wszystkim, by gdzieś zamieścić "dzieła". Nie są one wysokich lotów! Możliwe, że wielu odwiedzających, no dobra przesadziłem ze słowem wielu... Większość odwiedzających, choć nie mówię, że jest lub będzie ich dużo lub nawet ktokolwiek ;-P, stwierdzi, że jestem co najmniej dziwny rysując coś takiego i jeszcze dziwniejszy, że się tym chwalę na forum publicznym.
By nie było, że nie nawiązałem w ogóle do tematu - zobaczcie co sesja robi z człowiekiem, nie publikowałem nic od początku semestru, a tu, gdy trzeba się uczyć i zaliczać, ja wracam na bloga, by zamieszczać moja głębokie przemyślenia...
No dobra teraz dla wszystkich moich fanów (:-P) kolejne moje "dzieło":
Na blogu tym prezentując "dzieła", które wykonałem podczas słuchania wykładów niewymagających ode mnie notowania. Nie wiele do nich potrzeba - kartka, pióro i trochę wyobraźni. Przy okazji zawieram tu również moje przemyślenia na różne tematy, choć każdy post będzie zakończony jednym z "dzieł" z mojej skromnej kolekcji.
środa, 6 lutego 2013
1 komentarz:
Nie przeszkadzają mi żadne komentarze. Blog jest dla mnie! Coś Ci się podoba - napisz, coś Ci się nie podoba - napisz. Jak komentujesz i nie możesz powstrzymać się od wulgaryzmów, to je chociaż lekko ocenzuruj (np. k***a). Nie chcę usuwać żadnych komentarzy, świadczą one o osobie komentującej, nie o mnie, jednak chcę, by było to miejsce bez wulgaryzmów!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Skoro studiujesz na polibudzie warszawskiej to moze znasZ prof Wierzbickiego.
OdpowiedzUsuńMeczyl studentow czestochowskich matma;-)